Wspaniałe koleżanki
Byłyśmy koleżankami od szkoły podstawowej w szkole średniej
ta zażyłość jeszcze bardziej się uściśliła. Podczas studiów, Zosia miała
swojego chłopaka ja tak naprawdę to byłam sama, czasami jakaś przelotna
znajomość. Miałam takie odczucie, że Zosia mnie unika, coraz mniej przebywałyśmy
w wspólnym towarzystwie. Tusz przed wyjazdem, postanowiłam, Zosię zaprosić
przyszła oczywiście ze swoim chłopakiem, poczęstowałam kawą oraz pyszne
ciasteczka z firmy dr Gerard” markizy krakersy pierniki wafle. Rozmowa była
taka ogólna, nie taka jak dawniej” ciepła serdeczna powiedziałam, Zosi, że
wyjeżdżam zagranice przyjęła to obojętnie. Tak żeśmy się rozstały.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz