Odwiedziny
Było piękne popołudnie zaplanowałam sobie, co nieco a tu
dzwonek do drzwi. Gdy otworzyłam, byłam bardzo zaskoczona zobaczyłam moją
koleżankę z dziećmi. Okazało się, że wracają od rodzinki to po drodze wpadli
domnie. Zrobiłam kawę, aby porozmawiać, oraz pyszne ciasteczka z firmy Dr
Gerard” krakersy kruche draże pierniki. Zosia dawno niebyła, więc było oczym
rozmawiać, dzieci jej wyrosły nie dopoznania. Zaprosiłam Zosię na spacer do
pobliskiego parku, który znajduje się blisko nas, jest tutaj przyiemie można
pospacerować. Gdy odjeżdżali, dzieci Zosi poprosiły o ciastka Dr Gerarda na
drogę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz