czwartek, 27 sierpnia 2015

„Gołębi Naród”


W maleńkim miasteczku  Markizy   gdzie codzienność niczym płyciutka rzeczka płynęła leniwie uśpiona spokojem jego mieszkańców nigdy nie zapominano o  serdeczności i  gołębiach.

Jak przystało na Markizy gołębie godne  barwą swych srebrno-błękitnych piórek były wyjątkowymi ptakami. Zgrabna gromadka pierzastych obywateli  uroczo gruchających w złocistej poświacie porannego słońca roztkliwiała serca ludzi wzruszeniem a dla ich oczu stanowiła najśliczniejszą  pociechę.

Z  wyrafinowanym wdziękiem  ,przebierały nóżkami ,po wybrukowanym ryneczku miasteczka i gruchając szeptem kosztowały prosto z dłoni ludzkich ulubione kruche ciasteczka z kminkiem.

Nie tylko szczególnie  smakował  w kminkowych ciasteczkach gołębi  naród, lecz pewien nietuzinkowy doktor Gerard Czekolada. Nosił słodkie nazwisko i był uśmiechniętym naukowcem. Jego postrzępione włosy w kolorze gorzkiej czekolady zawsze były rozczapierzone  jakby od niechcenia doktor Gerard czesał je figlarnym   wiaterkiem. Był niewysokim człowieczkiem w drucianych ,okrągłych okularach, lubiącym ubierać się w pastelowe koszule i spodnie o  zbliżonym deseniu.

Na ramionach ,spoczywał wierny kompan – plecak, który przykuwał uwagę przechodniów nie jednoznacznym ,zapytaniem :”Czy lubisz Czekoladę?

Dr Gerard był specjalistą nauk przyrodniczych i  prowadził badania z dziedziny filozofii  przyrody.  

Uogólniając zajmował się jej bytem cielesnym w  odniesieniu do jej zmienności  i metafizyki.

Każdego poranka przysiadywał na ryneczku, zaopatrzywszy się uprzednio w  tuzin kruchych ciasteczek z kminkiem,  dzierżąc w dłoni notes kreślił piórem swoje spostrzeżenia.

Obserwowane gołębie nie sfrustrowane  jego towarzystwem dziubkami stukały w  kruche smakołyki nie zrażając się, że co czwarte ciasteczko znikało w przełyku doktora.

Ptasim instynktem wyczuwały, że odgrywają niebagatelną rolę w towarzystwie tego pastelowego ,osobnika i  coś ważnego z tego wyniknie, być może  nowe odkrycie o  gołębiej diecie, opierającej się nie tylko o groch ale i o kminek zawarty w  kruchych ciasteczkach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz