poniedziałek, 17 sierpnia 2015
Ciacho z krakersami i masłem orzechowym
W sobotni wieczór, gapiąc się bez sensu w telewizor moje myśli zwykle krążą wokół jakiegoś zajęcia, które choć na chwilę wyrwałoby mnie z letargu przed niedzielą. A ponieważ w sobotę mam tak niesamowicie nikczemny humor, to mało co jest w stanie mnie zainteresować – jeżeli film to musi być mega ciekawy, książka lub gazeta – też bardzo, bardzo wciągająca, Internet – odpada w przedbiegach. A pieczenie – no właśnie, niby ok., niby bardzo to lubię, ale tego dnia nie chce mi się bawić w wieloetapowe ciasta, mozolne zagniatanie, krojenie, obieranie, wylepianie i schładzanie. Jak już mam coś przygotować w sobotni wieczór – to na szybko.
Przygotowałam więc krajankę orzechową, dosłownie 10-minutową, bo tyle zajmuje przygotowanie jej od zera do momentu wstawienia do lodówki.
Deser bardzo, bardzo szybki, przepyszny, bardzo łatwy i bez pieczenia. Ale z chłodzeniem przynamniej pół godziny przed wykończeniem. A potem kolejne pół by polewa zastygła. Ale da radę wytrzymać – po łącznie około godzinnym oczekiwaniu krajanka jest gotowa do jedzenia, nie musi stygnąć jak w przypadku ciast pieczonych.
A jaka jest w smaku? Wspaniała: słodko – słona. Orzechowo – czekoladowa. Miękka, nie krusząca się, idealna. Ale dość tłusta – masło orzechowe robi swoje! Nie zmienia się w trakcie upływu dni – trzymana w lodówce piątego dnia jest tak samo pyszna jak pierwszego.
Ja polałam ją polewą z mlecznej czekolady, ale można dać gorzką, lub mieszankę ich obu. Zdecydowanie do powtórzenia!
Potrzebne składniki:
150 g krakersów Dr Gerarda.
220 g masła orzechowego
100 ml mleka
140 g cukru
aromat waniliowy/ekstrakt
10 g masła
100 g czekolady
Paczka kruchych ciasteczek nadziewanych czekoladą Dr Gerarda.
Sposób wykonania.
W misce pokruszyć krakersy – na małe kawałki, nie na pył jak przy spodach do ciast). Dodać masło orzechowe – wymieszać.
Mleko zagotować z cukrem. Pogotować minutę, aż cukier się rozpuści, wyłączyć. Stopniowo przelewać do mieszanki krakersowej, wlać najpierw połowę – wymieszać i jeżeli masa będzie dość sucha – dolewać jeszcze po trochu, aż będzie miała odpowiednią konsystencję – lepką, ale zwartą, bez widocznego mleka.
Formę o boku około 20 cm wyłożyć folią spożywczą. Przełożyć masę, wyrównać, poczekać aż przestygnie i schłodzić w lodówce przez pół godziny.
W niewielkim garnuszku rozpuścić masło, a następnie dodać połamaną na kawałki czekoladę. Na niewielkim ogniu podgrzewać cały czas mieszając aż powstanie gładka polewa. Polewę lekko przestudzić i polać nią schłodzoną orzechową masę. Dodatkowo ciasto można udekorować układająac kruche ciasteczko nadziewane czekoladą Dr Gerarda.
Ponownie odstawić do lodówki na około pół godziny, aż polewa zastygnie.
Kroić na kwadraty i podawać.
Smacznego!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz