czwartek, 13 sierpnia 2015

„Ciąg dalszy manewrów za kółkiem”


Kolejny dzień nauki jazdy na placu manewrowym. Przed wyjazdem na plac boju z kierownicą w rękach, Mateusz zarządził odprawę aby omówić parę istotnych zagadnień.

Po odprawie zbiórka w autobusie i wyjazd na plac szkolenia. Na placu najpierw wszyscy wzięliśmy udział w ustawianiu namiotów bliżej lasu, gdyż była szansa na trochę więcej cienia w niemiłosiernie palącym słońcu. Pod namiotami rozstawiliśmy stoliki, krzesełka i wodę mineralną dostarczoną od sponsora. Dziewczyny rozpakowały karton z ciastkami firmy Dr Gerard. Rozłożyły plastikowe talerzyki i poukładały  ciastka takie jak: biszkopty, pierniki i wafelki.

Pierwsza grupa ruszyła do boju, zasiadając za kierownicami samochodów nauki jazdy.

Pozostali uczestnicy brali udział w konkursach i zabawach wypełniających nam czas między jazdami i w przerwach zajadali się ciastkami Dr Gerarda.

Przewodnicy i instruktorzy przyglądając się naszym poczynaniom za kółkiem, również postanowili wczuć się w głucho ślepotę. Szkolenie na placu manewrowym zakończyło się jazdą testową przewodników/tłumaczy i instruktorów nauki jazdy w opasce na oczach i słuchawkach na uszach.

Emocje i wrażenia widzących, po jeździe sięgały Zenitu, to po prostu nie da się opisać, to trzeba samemu przeżyć. Na koniec wszyscy uczestnicy ustawili się wraz z instruktorami między samochodami do wspólnego zdjęcia na pamiątkę Pierwszego Historycznego Wyścigu Głuchoniewidomych.

Autobus w drodze powrotnej do hotelu wydawał się być niesiony na skrzydłach wiatru, a nie na kołach jechać, po niesamowitych emocjach po jeździe.

Po kolacji i tradycyjnej odprawie na zakończenie dnia Mateusz zorganizował nam wycieczkę krajoznawczo-rozpoznawczą z udziałem wykwalifikowanego przewodnika, szlakiem ul. Piotrkowskiej w Łodzi.

Gdyż jest to historyczne miejsce z architekturą z przełomu XIX i XX wieku.

Wizytówka miasta, centrum rozrywki, ulubione miejsce turystów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz