piątek, 14 sierpnia 2015

Naprawa


Naprawa

 

Natrętny dzwonek do drzwi, gdy otworzyłem zobaczyłem naszą sąsiadki o smutnym wyrazie twarzy, poprosiłem do środka. Pani Krysia oznajmiła, że niema światła drugi dzień, pocieszyłem sąsiadkę, aby się nie martwiła, na pewno uda się naprawić. Zabrałem odpowiednie narzędzia i udaliśmy się do mieszkania pani Krysi, naprawa była poważniejsza jak myślałem, sąsiadka poprosiła o wypicie herbaty, a dotego pyszne ciasteczka od producenta Dr Gerarda” pierniki markizy krakersy. Zrobiłem tak, aby było światło, a jutro trzeba powiadomić zakład energetyczny, aby wymieniono przewody, były już przestarzałe, groziło to pożarem pani Krysia była zadowolona z takiej pomocy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz