Był środek lata i zbliżały się jedne z cieplejszych tygodni
wakacji. Rodzina Kowalskich postanowiła wypocząć jeden z gorących tygodni nad
morzem. Postanowili zarezerwować apartament we Władysławowie. Planowali
poszukać odpowiedniego miejsca do noclegu w Internecie. Wzięli miseczkę
pierników od Dr Gerarda, usiedli na
kanapę i zaczęli przeglądać. Znaleźli ciekawą ofertę w samym środku miasta
gdzie było 15 minut pieszo od plaży. Termin zarezerwowali na za dwa dni. Po
zadzwonieniu do ośrodka i rezerwacji pokoju zaczęli się pakować. Następnego
dnia poszli na spacer po okolicy mogli oni sobie na niego pozwolić ponieważ
spakowali się poprzedniego dnia. Wieczorem spakowali bagaże do bagażnika aby w
dniu wyjazdu nie musieli się tym zajmować i wjechać z miasta o ustalonej
godzinie. Następnego dnia tak jak planowali po śniadaniu wsiedli do samochodu i
pojechali w podróż. Na drogę wzięli ze sobą pierniki i krakersy od Dr Gerarda, był to ich ulubiony
producent tego typu słodyczy. Gdy dotarli na miejsce zobaczyli jak na żywo
wygląda miejsce które wybrali sobie na tygodniowy pobyt. Po dotarciu do apartamentu
mała Kowalska pobiegła od razu do pokoju, który był przeznaczony na jej
sypialnię. Bardzo się ucieszyła gdy zobaczyła wielkie okno a pod nim łóżko,
które stało w taki sposób żeby można było patrzeć na całe miasto podczas
leżenia. Cały apartament był w bardzo jasnych kolorach z meblami w odcieniu
ciemnego brązu. Po rozpakowaniu się postanowili pójść na miasto aby zobaczyć co
ciekawego można tu robić. Jak się okazało Władysławowo było wspaniałym miastem
w którym można się świetnie bawić i bardzo dobrze odpocząć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz