Składniki
- 2 szklanki mąki pszennej 650,
- 1 kostka margaryny (użyłem jakiejś “Palmy”),
- 0,5 szklanki piwa (użyłem piwa miodowego),
- szczypta soli morskiej,
- 1 kubek dowolnej marmolady (mnie zeszło całe 400g), ale może być też krem orzechowy, czekoladowy czy co tam chcemy na nadzienie.
Z mąki, margaryny, piwa i odrobiny
soli morskiej zagniatamy ciasto, rozwałkowujemy na stolnicy
na placek o grubości ok. 5 mm i radełkiem kroimy na kwadraty
o boku ok. 10 cm. Na środek każdego kwadracika kładziemy łyżeczkę
nadzienia, a jego naroża unosimy do góry, ściskamy i obkręcamy o ok.
180º wokół osi pionowej ciastka. Oczywiście skręcanie
rozpłaszczonej końcówki można sobie darować, ale takie kruche
ciasteczka ciekawiej wyglądają.
Ciastka układamy na papierze
do pieczenia rozłożonym na blaszce i pieczemy w temperaturze
ok. 200ºC do zarumienienia (ok. 10 min, lub jak w oryginale 30–40
min. w temp 175ºC). Po wyłożeniu na talerz, miseczkę kruche
ciasteczka można oprószyć dla ozdoby cukrem pudrem.
Smacznego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz