wtorek, 21 lipca 2015

Smaki przy koszeniu


   Ale dziś ciężki dzień… Nie dość że w pracy roboty strasznie dużo, to jeszcze to koszenie ogrodu! A tu taki gorąc… Że też nikt nie wymyśli trawy takiej, która rosłaby – tak do pięciu centymetrów! A zresztą… Może i wymyśliliby – tyle że lobby kosiarkowe – poszliby z torbami! Cóż – trudno, trzeba coś zjeść i zaraz zabieram się za kosiarkę. Tak naprawdę, to bardzo lubię kosić, ale w dni normalne – to znaczy, jak jest max 24 stopnie C i lekki wiatr. Lecz przy 30 stopniach – na kosiarce można by grillować! Ooo… A od rana trawa jeszcze urosła! Żeby tak szpinak rósł w ogrodzie! A gdzież tam – jak tylko wykiełkuje, to zaraz te wstrętne ślimaki go zeżrą… A trawa??? Proszę bardzo! Rośnie sobie pięknie! Chyba kupię sobie kozę… Albo dwie! Tylko kto je będzie doił…? Ja na pewno nie! No dobrze… Pokosiłem pół godziny – trzeba zrobić sobie przerwę…

   Zaraz się muszę napić. Gorąco dziś jak w piekle! O… Teraz lepiej… Zjadłbym coś słodkiego… Chyba sobie upiekę jakieś ciasto… Jakiś przepis – o jest! Co tam trzeba… Mąka – jest… Cukier – też jest! Jakieś dodatki – rodzynki, bakalie… Wystarczą same rodzynki! Jajka… Chyba będzie problem… A nie… Nawet są! Co tam jeszcze…? Aromaty, margaryna, proszek do pieczenia… Tych dwóch ostatnich nie ma! No to – po pieczeniu! Mogę tylko zrobić naleśniki… Kurczę – też nie, bo nie mam mleka! Byłaby koza – byłoby mleko… Chyba podskoczę do sklepu… Kupię margarynę, proszek do pieczenia i mleko. Zaraz, zaraz – gdzie mam kasę… Aha, jest.

   No – jestem w sklepie… Mam chyba już wszystko. Zobaczę jeszcze na owoce – może jakieś ciasto z owocami… Ooo – przecież są już gotowe ciastka! I moje ulubione – Dr. Gerard! Kupię sobie jakieś kruche… I te draże – one są pyszne, taki delikatny biszkopcik a w środku fantastyczna czekolada… Czekolada doda mi krzepy przy koszeniu! A ciasto? Upiekę innym razem… To nawet dobry pomysł z tymi ciastkami, bo gdybym chciał dziś je upiec, to koszenie musiałbym przełożyć pewno na jutro… A jutro – ma być jeszcze goręcej… Ale przecież, to w końcu lato!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz