Nareszcie skończył się rok szkolny, więc niedługo wspólnie z
całą rodziną wyjedziemy na wczasy nad jezioro. Jestem bardzo szczęśliwy z tego
wyjazdu, bo bardzo uwielbiam pływanie na kajakach po jeziorach. W piątek od
samego rana wszyscy kręcili się po domu w związku z tym wyjazdem. Mama szykowała kanapki i ciepłą herbatę na
drogę, a tata pakował walizki do
samochodu, które wcześniej każde z nas sobie spakowało.
Razem z siostrą w
czwartek byłem na zakupach w sklepie , aby kupić zapas słodyczy na drogę. Wspólnie
wybraliśmy słodycze Dr Gerarda, gdyż właśnie tej firmy najbardziej lubimy
podjadać. Ciężki był wybór co tak naprawdę wybrać, ale w końcu zakupiliśmy
krakersy, biszkopty i pierniki.Po zjedzeniu śniadania, zapakowaliśmy się do samochodu i wyruszyliśmy w podróż.
Podróż była bardzo długa i męcząca z powodu dużych korków w upalny dzień.
Jednak moja siostra zabrała ze sobą laptopa to aż tak się nam nie nudziło. Gorzej było z naszym pieskiem któremu było strasznie gorąco.
Gdy dojechaliśmy na miejsce pobiegliśmy szybko się rozpakować, aby jak najszybciej udać się nad jezioro, by wskoczyć do wody.
Mam nadzieję że to będą niezapomniane wakacje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz