Pewnego słonecznego dnia mała Kowalska wyszła z koleżanką do
parku. Przed wyjściem spakowała do torebki draże od Dr Gerarda żeby mieć coś na przekąskę. Gdy przechodziły przez
miasto postanowiły wejść na lody do lodziarni. Po zjedzeniu lodów poszły na
boisko do koszykówki aby trochę pograć. W trakcie gry zaczął padać deszcz więc
postanowiły schować się do pobliskiej altanki. Gdy czekały aż przestanie padać
deszcz Kowalska postanowiła otworzyć paczkę draży od Dr Gerarda i poczęstować koleżankę. Po około pół godziny chmury
zaczęły się rozchodzić, a promyki słońca się przez nie przebijały. Dziewczynki
postanowiły pójść na boisko dokończyć rozgrywkę. Nie przeszkadzało im to, że
piłka była mokra, liczyła się tylko dobra zabawa. Gdy skończyły postanowiły
pójść jeszcze na chwilę na plac zabaw. Korzystały ze wszystkich atrakcji jakie
tam były, a że było ich wiele szybko nadszedł wieczór. Z racji, ze dziewczynki
nie chciały się jeszcze rozstawać i był środek wakacji postanowiły, że pójdą do
którejś na noc. Najpierw obie się spytały czy ta druga może do niej na noc.
Zgodę wyrazili tylko rodzice Kowalskiej więc było wiadomo u kogo się odbędzie
nocka. Dziewczynka szybko z tą wiadomością pobiegła do koleżanki. Na szczęście
rodzice koleżanki Kowalskiej zgodzili się aby poszła ona na noc. Gdy wszystko
było uzgodnione i koleżanka przyniosła do Kowalskiej swoje rzeczy poszły one do
sklepu aby kupić kilka smakołyków na noc. Ich wybór padł na przeróżne słodycze
a w tym draże i krakersy od Dr Gerarda.
Gdy już wróciły do domu Kowalskiej z zakupionymi słodyczami zabrały się za
wybieranie filmów, które oglądną tej nocy. Zapowiadała się super zabawa!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz