To był maj, dni jak na tą porę roku były ciepłe więc państwo
Kowalscy postanowili, że w najbliższą sobotę udadzą się na spacer, do
pobliskiego miasta na bulwar aby przespacerować się brzegiem morza. Dni w pracy
mijały szybko i nadszedł weekend. W sobotę rano pierwsza wstała pani Krystyna,
udała się ona najpierw do toalety aby się odświeżyć, a potem poszła do kuchni
przygotować śniadanie. Wybór jej padł na produkt Dr Gerarda wit'AM musli śliwka czekolada. Państwo Kowalscy
uwielbiali produkty od producenta Dr
Gerarda, bo wiedzieli oni już z doświadczenia, że zaopatrzą one ich w
niezbędną energię na poranek. Pogoda zapowiadała się znakomita na majowy spacer
i humor państwu Kowalskim dopisywał. Po śniadaniu zaczęli przygotowywać się do
wyjścia, a córka ich zapragnęła też jechać razem z mamą i tatą nad morze. Na
drogę ich dziewczynka wzięła ciastka na dobry dzień pełnoziarniste ciastka
zbożowe. Tak przygotowani udali się na stacje kolei miejskiej skąd mieli
kolejkę do pobliskiej miejscowości gdzie zamierzali się udać. Na kolei SKM nie
czekali długo, jako, że na tej stacji rozpoczynała ona swoją podróż to z
miejscem siedzącym nie mieli problemu i po jego zajęciu ich córka poczęła
chrupać ciastka, które wzięła z sobą. Pociąg ruszył, a do przejechania mieli
kilka stacji. Także podróż bardzo szybko im minęła. Po dotarciu do stacji
docelowej wysiedli i ruszyli w stronę morza, do przejścia mieli niedaleko i po
minięciu plaży ruszyli w stronę bulwaru. Od strony morza wiał lekki,
orzeźwiający wiatr, a słońce rzucało swoje promienie na nich. Po
przespacerowaniu się bulwarem, ruszyli oni w stronę portu jachtowego aby
oglądać jachty zwodowane już na ten sezon. Gdy już wszyscy stwierdzili, że czas
wracać udali się w drogę powrotną do domu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz