Na wstępie małe wyjaśnienie dotyczące biegów tandemowych. Na
pewno nie jest to jazda na przełaj rowerem zwanym „Tandem”. Mianowicie biegi
tandemowe są to biegi w parach, a jedną osobą w parze jest osoba niewidoma lub
z goglami na oczach i w trakcie biegu połączone są tasiemką za nadgarstki. Miałem
okazję i polecam każdemu, żeby spróbować nowych wrażeń, a po drugie w celu
utrzymania kondycji.
Motorem przewodnim i siłą napędową tegoż biegu był Dr Gerard,
a raczej jego produkty serii „wit’AM”! Organizator
na starcie, na dwie godziny przed planowanym Maratonem rozpoczął rejestrację
uczestników w tym wydawanie numerów startowych na koszulki i dla każdego
uczestnika biegu po jednym opakowaniu pełnoziarnistych ciastek zbożowych Dr
Gerarda, takich jak: wit’AM musli, śliwka,
czekolada albo wit’AM musli, jabłko, rodzynki albo jeszcze do wyboru wit’AM
musli, mleko, czekolada. Wyżej wymienione produkty w takich sytuacjach jak wysiłek
spowodowany w zmaganiami sportowymi, są wskazane wręcz pożądane z racji
składników z jakich zostały zrobione. Ciastka te obfitują w bogactwo białka
i wapnia, zdrowa mąka pełnoziarnista, płatki ryżowe, otręby pszenne i mąka
żytnia. Również posiadają wzmacniające układ trawienny jabłka i śliwki, wyborny
czekoladowy smak dodaje uroku. Zaś doskonałe źródło żelaza i magnezu jak
również witamina E i B1 dodaje paliwa w trakcie biegu.
Po dokonaniu wszelkich formalności każdy z uczestników otworzył
opakowanie aby podładować „Energię” wybornymi pełnoziarnistymi ciastkami
zbożowymi Dr Gerarda przed startem.
Na linii startu wszystkie pary ustawiły się do biegu. Po
chwili nastąpił wystrzał i wszyscy ruszyli do pięciokilometrowej trasy
Maratonu.
O tyle trudniej biegnie się w parze, o ile nigdy nie biegło
się razem choćby raz. Czujność i bystrość umysłu od osoby widzącej, biorącej
udział w biegu tandemowym jest bardzo pożądana w celu bezpieczeństwa partnera
niewidomego.
Wszyscy uczestnicy ukończyli maraton niekoniecznie dla
korzyści, a raczej dla zdrowia i relaksu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz