Dwóch miłośników wędkarstwa Janusz i Andrzej, postanowili
wybrać się na morskie wędkowanie. Przed restrukturyzacją rybołustwa byli
właścicielami kutrów, ale ich stanie pozwalał na dalsze połowy. Z braku
funduszy na remont musieli kutry zezłomować i utracili ulubioną pracę, a
najbardziej możliwość rozwijania pasji morskiego wędkowania.
Któregoś dnia w barze przy piwie wróciły wspomnienia i
postanowili umówić się ze znajomym, który posiada kuter do dzisiaj i łowi ryby.
Chęć połowu na wędkę z kutra była silniejsza niż moczenie
kija z brzegu morza.
W dzień przed wypłynięciem skompletowali sprzęt wędkarski,
zrobili zakupy a na pierwszym miejscu kupili ciastka na dobry dzień bo taki
zamierzali przeżyć. W zakupach znalazły się pełnoziarniste ciastka zbożowe Dr
Gerarda z serii „wit’AM” takie jak: wit’AM
musli, mleko, czekolada i jeszcze wit’AM musli, jabłko, rodzynki kilkanaście
opakowań i kilka butelek wody mineralnej.
Na zajutrz wczesnym rankiem czekali w porcie
załadowani z osprzętem na kutrze gotowi do wypłynięcia. Port z planowanym
łowiskiem dzieliły dwie godziny, dlatego Janusz z Andrzejem postanowili
wykorzystać wolny czas na składanie osprzętu w jedną całość do wędkowania.
W wolnych chwilach uzupełniali swoje braki witamin
i minerałów ciastkami wit’AM musli, mleko, czekolada, firmy Dr Gerard. Czekolada
zawarta w ciastku dodawała im energii, zaś zdrowa pełnoziarnista mąka, płatki
ryżowe i otręby pszenne uzupełniają organizm w białko i wapń.
Po dopłynięciu na łowisko rozsypali specjalną
karmę zachęcającą rybę do podpłynięcia bliżej kutra. Dając czas rybie
postanowili posilić się ciastkami wit’AM musli, jabłko, rodzynki, aby mieć siłę
do trzymania wędki i kręcenia kołowrotkiem w razie grubej ryby. Ciastka Dr
Gerarda nie tylko uprzyjemniły realizację pasji wędkowania, ale również wsparły
organizm składnikami z których zostały zrobione.