czwartek, 30 kwietnia 2015

„Miłośnicy wędkarstwa”


Dwóch miłośników wędkarstwa Janusz i Andrzej, postanowili wybrać się na morskie wędkowanie. Przed restrukturyzacją rybołustwa byli właścicielami kutrów, ale ich stanie pozwalał na dalsze połowy. Z braku funduszy na remont musieli kutry zezłomować i utracili ulubioną pracę, a najbardziej możliwość rozwijania pasji morskiego wędkowania.

Któregoś dnia w barze przy piwie wróciły wspomnienia i postanowili umówić się ze znajomym, który posiada kuter do dzisiaj i łowi ryby.

Chęć połowu na wędkę z kutra była silniejsza niż moczenie kija z brzegu morza.

W dzień przed wypłynięciem skompletowali sprzęt wędkarski, zrobili zakupy a na pierwszym miejscu kupili ciastka na dobry dzień bo taki zamierzali przeżyć. W zakupach znalazły się pełnoziarniste ciastka zbożowe Dr Gerarda z serii „wit’AM” takie jak: wit’AM musli, mleko, czekolada i jeszcze wit’AM musli, jabłko, rodzynki kilkanaście opakowań i kilka butelek wody mineralnej.

Na zajutrz wczesnym rankiem czekali w porcie załadowani z osprzętem na kutrze gotowi do wypłynięcia. Port z planowanym łowiskiem dzieliły dwie godziny, dlatego Janusz z Andrzejem postanowili wykorzystać wolny czas na składanie osprzętu w jedną całość do wędkowania.

W wolnych chwilach uzupełniali swoje braki witamin i minerałów ciastkami wit’AM musli, mleko, czekolada, firmy Dr Gerard. Czekolada zawarta w ciastku dodawała im energii, zaś zdrowa pełnoziarnista mąka, płatki ryżowe i otręby pszenne uzupełniają organizm w białko i wapń.

Po dopłynięciu na łowisko rozsypali specjalną karmę zachęcającą rybę do podpłynięcia bliżej kutra. Dając czas rybie postanowili posilić się ciastkami wit’AM musli, jabłko, rodzynki, aby mieć siłę do trzymania wędki i kręcenia kołowrotkiem w razie grubej ryby. Ciastka Dr Gerarda nie tylko uprzyjemniły realizację pasji wędkowania, ale również wsparły organizm składnikami z których zostały zrobione.

Imieniny


Imieniny

 

Zbliżały się imieniny mojego wnuka, jako babcia chciałam zrobić mu niespodziankę. Kupiłam: wit’AM ciastka na dobry dzień pełno ziarniste ciastka zbożowe Dr Gerarda. Poprosiłam też ulubionego kolegę więc zrobiłam pyszne ciasto które on bardzo lubi. Gdy wracali ze szkoły poprosiłam do mieszkania, byli zaskoczeni tym zaproszeniem, widząc na stole herbatę i ciastka Dr Gerarda. Jedząc byli zadowoleni tą niespodzianką.

Wiosna

Z racji, że zbliżała się już wiosna pani Kowalska wraz z córką zaczęły rozmyślać nad kupnem kwiatów na balkon. Dyskusję umilały chrupiąc wit'AM jabłko rodzynki od Dr Gerard. Postanowiły pojechać następnego dnia do sklepu ogrodniczego aby wybrać odpowiednie rośliny. Pani Kowalska zaczęła już myśleć nad kupnem i stwierdziła, że lawenda na pewno musi znaleźć się na jej balkonie ponieważ uwielbia jej zapach. Następnego dnia gdy się obudziła zaraz po śniadaniu poszła z córką na miasto. Chodząc po sklepach oglądały różne rośliny zaczynając od kwiatków, a kończąc na malutkich krzewach. W międzyczasie obie panie postanowiły wejść do sklepu po coś lekkiego do schrupania ponieważ zrobiły się głodne. Ich wybór padł na ciastka musli wit'AM śliwka czekolada, były to jedne z ulubionych ciastek zarówno pani Kowalskiej jak i jej córki. Po skończonych zakupach wróciły do domu z lawendą, krzaczkami i kilkoma torebeczkami nasion kwiatków. Gdy wróciły do domu obiad był już gotowy ponieważ pan Kowalski postanowił zrobić niespodziankę i ugotować go podczas nieobecności żony z córką. Pan oglądną zakupione rośliny na balkon po czym zaprosił panie do stołu. Po zjedzonym obiedzie pani Kowalska wraz z córką postanowiły wziąć się za przesadzanie krzaczków do większych doniczek i zasiewaniem kwiatków. Mama wzięła na siebie przesadzanie, a córka sianie. Bardzo się zdziwiły gdy zobaczyły jak mało czasu zajęły im te czynności. Po ustawieniu doniczek na balkonie cała rodzina usiadła przy stoliku na świeżym powietrzu i zaczęła podziwiać efekt pracy chrupiąc ciastka musli wit'AM jabłko rodzynki od Dr Gerard. Panie stwierdziły, że teraz jest tam dużo ładniej, balustrady były przyozdobione a w powietrzu czuć było zapach lawendy. 

Nina, bagietka i muss




- Wiesz co? Dzwonię żeby opowiedzieć o wrażeniach na temat twojego smarowidła. Przyszła do mnie Nina. O, tak żeby poplotkować… To było zaraz po tym, jak skończyłam rozmawiać z tobą. Powiedziałam jej, że mam zabrać się do zrobienia jakiegoś smakołyku który wymyśliłeś – i że to ma być coś dobrego. No i że pewnie takie jest, bo ma to być przepis na bazie produktu Dr. Gerard. Jak Nina to usłyszała, to uuparła się, że musimy zaraz zrobić to obie. Zrobiłam więc po kawie, wyszukałam składniki – i zabrałyśmy się do roboty. Poszło nam bardzo szybko. Było bardzo dobre! Ale – ponieważ miałam pod ręką jeszcze kawę, to dodałam do tego jeszcze łyżeczkę tej kawy rozpuszczalnej.

- No, czekaj czekaj… Bo się rozpędziłaś jak… Przyspieszony – opóźniony… Dlaczego mówisz mi ciągle: „było”…?

- Zaraz wszystko wyjaśnię w trakcie… Powiem ci tak: mnie bardziej smakowało bez kawy – Nina stwierdziła, że z kawą jest lepsze… Ale – nic to! Dobre było jedno i drugie! Zrobiłam jeszcze po filiżance kawy. Nina miała ze sobą bagietkę, bo kupiła sobie do domu. Pokroiłyśmy tę bułkę i opiekłyśmy w piekarniku. I tak żeśmy sobie siedziały, aż zjadłyśmy prawie wszystko… „Prawie” – bo zostały tylko trzy małe kawałki bagietki! A smarowidełko – zjadłyśmy całe!

- „Rano jedz jak król, w południe – jak hrabia a wieczorem – jak żebrak!”. Dobrze że jest jeszcze przed południem, bo masz szansę tak dziś postąpić z całodziennym menu.

- Nie jestem pewna czy mi się to uda… Nina dała mi przepis na świetny puszysty mus z „wit’AM musli, jabłko, rodzynki” – ciastkami firmy Dr. Gerard. Jak chcesz, to powiem ci jak zrobić, bo jest to niezwykle proste i mam w pamięci jak to zrobić.

- To podaj – chętnie posłucham – a jak przypadnie mi do gustu, to sobie zrobię…

- Jeśli jest to z ciastkami firmy Dr. Gerard, to nie może nie przypaść do gustu!

- No tak – rozkojarzyłem się… Opowiadaj!

- no to tak: 50g „wit’AM musli, jabłko, rodzynki”, łyżeczka koncentratu jabłkowego – lub pół jabłka, 2 łyżeczki cukru, 2 białka, szczypta soli. Ciastka drobno pokruszyć, ubić białka na sztywną pianę ze szczyptą soli a następnie dodać cukier  i ubijać aż się rozpuści, zetrzeć drobno jabłko. Wymieszać wszystko razem, przełożyć do salaterek i schłodzić.

- Przekonałaś mnie – idę robić to na drugie śniadanie!

- Ja też!

Wyjątkowy, niepowtarzalny smak

To ciasto drożdżowe z suszonymi owocami i ciastkami zbożowymi Dr Gerarda jest przepyszne.    

Składniki

Ciasto
-2,5 szklanki mąki
-szczypta soli
-8 g suszonych drożdży
-1 jajko
-50 g roztopionego masła
-½ szklanki letniego mleka
-4 łyżki naturalnego jogurtu
-2,5 łyżeczki cynamonu
-½ łyżeczki kardamonu
-½ łyżeczki goździków

Nadzienie
-60 g moreli suszonych
-40 g śliwek suszonych
-50 g suszonych wiśni
-3,5 łyżki brązowego cukru
-1 łyżka cynamonu
-50 g rozpuszczonego masła
-ciastka zbożowe wit’AM musli, śliwka, czekolada Dr Gerarda 12 sztuk



Lukier
-½ szklanki cukru pudru
-sok z cytryny
-kolorowa posypka


Sposób przygotowania

Wszystkie składniki ciasta wrzucam do miski i wyrabiam mikserem, aż do uzyskania gładkiego lśniącego ciasta. Miskę z ciastem przykrywam i odstawiam w ciepłe miejsce na około 60 minut do podwojenia objętości. Po tym czasie ciasto wykładam na omączony blat i wałkuję na prostokąt o wymiarach 25 x 40 cm, ciasto smaruję masłem i posypuję cukrem i cynamonem. Morele i śliwki kroję na paseczki i układam na cieście, razem z suszonymi wiśniami i kawałkami ciastek zbożowych wit’AM musli, śliwka, czekolada Dr Gerarda. Ciasto zwijam w rulon wzdłuż dłuższego boku. Na blaszce układam papier do pieczenia, a na nim rulon z ciasta i formuję z niego wieniec. Wieniec nacinam ostrym nożem, w odstępach 2 centymetrowych. Nacięte kawałki lekko wywijam na bok. Ciasto odstawiam do wyrośnięcia na około 40 minut. Piekarnik nagrzewam do 180 stopni, ciasto smaruję odrobiną roztopionego masła wymieszanego z mlekiem i piekę przez 30 minut. Studzę. Lukier: do szklanki wsypuję cukier puder i dodaję sok z cytryny-1 łyżeczkę. Dokładnie mieszam. Ciasto lukruję i posypuję posypką. Warto wypróbować przepis aby przekonać się jaki wyjątkowy, niepowtarzalny smak ma to ciasto, najsmaczniejsze z ciastkami zbożowymi firmy Dr Gerard. Polecam i życzę smacznego!

środa, 29 kwietnia 2015

wit'AM


ROZKWIASZCZONY BLOG KULINARNY - jadalne kwiaty i pyszne chwasty, słodkości bez jajek i bez mleka krowiego - Małgorzata Kalemba-Drożdż
Blog > Komentarze do wpisu

Przepis na proste ciasto (bez jajek i mleka) - najprostsze ciasto na świecie

Zdaję sobie sprawę, że przepisów na "najprostsze ciasto na świecie" jest mnóstwo, ale im nie wierzę. Ubić jajka? Roztopić masło? Odważyć mąkę? Zmiksować? I to ma być proste?
Mojego ciasta nie trzeba miksować ani ważyć, składniki odmierza się szklanką i miesza łyżką. Czasem w domu nie ma jajek, ani mleka, a jest ochota lub potrzeba przygotowania ciasta. Wtedy mój przepis jest jak znalazł :) Poza tym alergicy też się z takiego ciasta cieszą! I ta elastyczność modyfikacji... Ach! :)
ciasto bez jajek z malinami, vegan chocolate rasberry cake, eggless cake
Proste ciasto bez jajek, bez mleka, bez masła i margaryny, (bez czekolady?)
1,5 kubka mąki (może być zwykła, ale może też gryczana)
1/2 - 3/4 kubka cukru (białego lub nierafinowanego)
1 łyżka cukru z wanilią
szczypta soli (zwykłej lub morskiej)
3 łyżki kakao (albo 1,5 łyżki karobu)
1 łyżeczka sody
1/3 kubka oleju
1 łyżka octu (balsamicznego, jabłkowego lub winnego)
1 kubek zimnej przegotowanej wody lub ulubionego płynu (soku, kompotu, mleka owsianego)
ewentualnie 2 garście malin (mrożonych lub świeżych) lub wiśni, bananów, jabłek
Suche składniki zmieszać, dolać składniki płynne, wymieszać łyżką tylko do ich połączenia.  Dorzucić maliny i przelać ciasto do tortownicy 18-20 cm wyłożonej na dnie papierem. Piec w 180°C, przez ok. 25-30 minut, do suchego patyczka.
Pyszne, lekkie, niealergizujące. I takie proste! A do mycia jest tylko łyżka, szklanka i miska ;)
(Kubek może mieć objętość od 250 do 330 ml, byle wszystkie składniki odmierzać jednym naczyniem)


Ten oto przepis był zainspirowany ciasteczkami dr. Gerard wit'AM, każdy rodzaj tych ciasteczek jest tak pyszny, że nie sposó przejść obok nich w sklepie obojętnie, praktycznie co dzień kupuję opakowanie, które znika w mig jak tylko całą rodziną sie do nich dorwiemy, ciastka dr. Gerard sa najlepsze

Mleczne ciasto

Moje wypieki nadal sie kręcą wokół ciasteczek dr. Gerarda wit’AM musli, mleko, czekolada nie moge zapomniec ich pysznego smaku, Dr. Gerard nigdy mnie nie zawiódł, smaki sa zawsze idelanie dopasowane do każdego podniebienia, tak aby zadowolić najbardziej wymagających, może jeszcze jakiś przepis od siebie dodam poniżej:

Składniki:
  • 110 g masła
  • 1 szklanka mleka (250 ml)
  • 4 jajka
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej lub zmielonego kardamonu
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę, proszek, sól, przyprawę - przesiać, odłożyć.
W garnuszku roztopić masło z mlekiem, odłożyć na chwilę na bok by mieszanka lekko przestygła.
W misie miksera umieścić jajka (w całości, bez rozdzielania na białka i żółtka), cukier, ekstrakt z wanilii. Ubijać (trzepaczką do ubijania białek) aż masa jajeczna będzie bardzo puszysta, piankowa i podwoi objętość (około 7 minut na wysokich obrotach miksera). Do masy jajecznej dodawać na zmianę, w dwóch turach - przesiane suche składniki i ciepłą mieszankę maślaną. Krótko zmiksować lub wymieszać szpatułką.
Formę o wymiarach 23 x 33 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Przygotowane ciasto przelać do formy. Piec w temperaturze 160ºC przez około 40 minut, do tzw. suchego patyczka.
Mleczna mieszanka:
  • 300 ml skondensowanego słodzonego mleka
  • 370 ml skondensowanego niesłodzonego mleka
  • 3/4 szklanki (185 ml) śmietany kremówki 30%
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
Podczas gdy ciasto się piecze przygotować mieszankę mleczną. Wszystkie składniki umieścić w naczyniu i dobrze wymieszać, do połączenia.
Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika i przestudzić przez 10 minut. Po tym czasie ciasto ponakłuwać patyczkiem do szaszłyków. Powoli, łyżka po łyżce, nasączać ciasto przygotowaną mieszanką mleczną. Ciasto będzie coraz bardziej mokre, będzie chłonęło mleko jak gąbka :-). 
Po nasączeniu ciasto przestudzić do temperatury pokojowej, następnie schłodzić przez 3 godziny w lodówce.
Dodatkowo:
  • 300 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • 1 łyżka cukru pudru
  • podprażone wiórki kokosowe lub płatki migdałowe, do oprószenia
Śmietanę kremówkę ubić do otrzymania gęstego kremu, pod sam koniec dodając cukier puder. Nie ubijać zbyt długo, by się nie zwarzyła. Gotową rozprowadzić po schłodzonym cieście, wyrównać. Oprószyć wiórkami lub płatkami migdałów.
Przechowywać w lodówce do 5 dni.
Smacznego :-).

Ciasteczka zbozowe

Dzis byłam na obiedzie u córki, po obiedzie jak to zwykle mamy w zwyczaju, wstawiamy wode na kawe i szykujemy ciasteczka, nagle zauwazyłam, ze córka kupiła ciasteczka dr. Gerard "pełnoziarniste ciastka zbożowe", na które od dawna miałam ochote, są pyszne i pasuja na każdą okazje, za równo na piknik jak i do kawy dziś, oprócz ciastek na stole znajduje się również ciasto, na które podaję przepis:

Składniki

  • Spód:
  • herbatniki 15 dag
  • masło stopione 6 dag
  • Masa serowo-chałwowa:
  • sernik z wiaderka 1 kg
  • jajko 5 dużych
  • cukier 1/2 - 3/4 szkl.
  • śmietanka 30% 3/4 szkl.
  • mąka ziemniaczana 3 łyżki
  • ekstrakt z wanilii lub aromat waniliowy
  • chałwa (u mnie sezamowa waniliowa) 25 dag
  • polewa chałwowa:
  • chałwa (u mnie sezamowa waniliowa) 15 dag
  • śmietanka 30% 1/2 szkl.

Przygotowanie

Spód: Herbatniki pokruszyć wałkiem lub zmielić maszynką do mielenia. Dodać roztopione masło i wymieszać do otrzymania masy o konsystencji mokrego piasku.
Formę o średnicy 23 cm lub boku 24 x 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia (tylko spód). Wysypać masę ciasteczkową, wcisnąć w dno, wyrównać. Odstawić.

Masa serowo-chałwowa: Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Twaróg utrzeć z cukrem. Dodawać jajka, jedno po drugim, krótko miksując po każdym dodaniu. Dodać pozostałe składniki i zmiksować, tylko do połączenia się składników. Chałwę zmiksować blenderem, dodać do masy i wymieszać łyżką.
Masę serową przelać na ciasteczkowy spód, wyrównać.
Piec w temperaturze 170ºC przez około 1 godzinę. Wystudzić w lekko uchylonym piekarniku. Wyjąć, wystudzić do końca.

Polewa chałwowa: Chałwę pokruszyć i wsypać do małego garnka. Dodać śmietankę i wymieszać, żeby nie było grudek chałwy (zmiksowałam blenderem). Podgrzać, by polewa lekko zgęstniała, mieszając. Lekko przestudzić. Polewę wylać na wystudzony sernik. Chłodzić w lodówce najlepiej całą noc.

wit’AM musli, śliwka, czekolada

wit’AM musli, śliwka, czekolada dr. Gerard jedząc te ciastka od razu przypomnial mi się smak domowych batoników musli, które robiła moja babcia kiedy jeszcze byłam szkrabem, a to już lata temu, postanowiłam odnaleźć przepis i je przygotować:

Składniki:

1,5 szklanki płatków owsianych
Garść suszonych śliwek
50 gr gorzkiej czekolady
Siemię lniane (łyżka stołowa)

Garśc pestek dyni
Masło (łyżka stołowa)
Miód (3 łyżki stołowe)

Przygotowanie:

Miód rozpuszczam w rondelku z masłem i odstawiam do ostygnięcia. Płatki owsiane, pestki dyni oraz siemię lniane prażę na suchej patelni, aż płatki uzyskają złocisty kolor. Następnie łącze je z posiekaną czekoladą oraz drobno rozkrojonymi śliwkami. Wszystkie suche składniki zalewam mieszanką z rondla i dokładnie mieszam.Blaszkę smaruje lekko masłem i wykładam papierem do pieczenia. Gotowe musli formuje na blaszce, tworząc ok 3 cm warstwę, wszystko pokrywam papierem do pieczenia. Po 30 minutach, musli wkładam do lodówki na ok 2 godziny, tak gotowy "placek" można rozkroić na batony, pokruszyć, lub np. jeść łychą :)
Smacznego!

wit’AM musli, jabłko, rodzynki

Ciasteczka dr. Gerarda wit’AM musli, jabłko, rodzynki to znakomity pomysł na zaspokojenie pierwszego głodu, gdyż zawieraja wartościowe dla organizmu składniki, a na zaspokojenie drugiego głodu polecam coś domowej roboty

Składniki
  • kefir, 1/2 l
  • jajko, 1 szt
  • cukier, 3 łyżki
  • cukier waniliowy, 1 łyżka
  • Soda spożywcza, na czubek łyżki
  • jabłka, 2-3 szt
  • rodzynki, garstka
  • maka, 1i 1/2 szkl
  • smietana, 2 łyżki

    Przygotowanie


    Kefir wymieszac z cukrem, cukrem waniliowym, jajkiem i smietana. Dodac przesiana make z soda i dokladnie wymieszac. Jabłka obrac ze skórki i pokroic w kostke lub niezaduze kawalki. Od razu dodac do ciasta by nie zciemniały.Rodzynki wczesniej zalac ciepłą woda by zmiekły. Odcisnac i dodac do ciasta.

    Na patelni rozgrzac olej i wkładac ciasto lyzka na patelnie formujac zgrabne placuszki. Piec na rumiano lecz niezbyt intensywnie ny ciasto w srodku nie było surowe.

    Posawac z cukrem pudrem lub dzemem. Z takiej porcji wychodzi ok 16 sz racuszków.

wit’AM musli, mleko, czekolada

wit’AM musli, mleko, czekolada to znakomite ciastka dr. Gerard na przygryzienie czegoś slodkiego i smacznego do kawy, jednakże musli, mlego i czekolada, to dla mnie mieszanka, która sprawia, że mam niebo w buzi, postanowiłam coś upiec z tymi składnikami co ciastka dr. Gerarda, a oto przepis



250g płatków owsianych (najlepiej górskich)
puszka mleka skondensowanego słodzonego
80g wiórków kokosowych
ok. 300g bakalii (orzechy, rodzynki, pestki dyni, słonecznika, żurawina suszona, daktyle itp)

Opis

W misce wymieszać płatki owsiane, wiórki kokosowe i bakalie.
Mleko przelać do garnuszka i podgrzać aż będzie gorące (nie gotować).
Gorące  mleko wlać do miski i wymieszać z sypkimi składnikami.
Blachę o wymiarach 25x30 cm. wyłożyć papierem.
Włożyć masę, wyrównać.
Piec w nagrzanym do 130 stopni piekarniku ok. 1h
Po wyjęciu  z piekarnika odstawić aż masa zastygnie i pokroić na
batoniki.

smacznego :)

„Majowe grillowanie z Dr Gerardem”


Oferty reklamowe sklepów wielkopowierzchniowych już od prawie trzech tygodni kuszą nas przeróżnymi promocjami na długi Weekend majowy. W jednym akcesoria do grillowania, w drugim kiełbasy od A do Z, trzeci zachwala ryby na grilla i można by tak wymieniać całą gamę takich produktów jak: węgiel, podpałka, mięso drobiowe od A do Z przyprawione i nie, szaszłyki w szerokiej gamie, napoje wyskokowe w butelce i w puszce, pojedynczo i wielopaki. Co by dusza nie zapragnęła!

A Dr Gerard?!

No właśnie, Dr Gerard nie musi tego robić.

Wyroby tej firmy mówią same za siebie, same się prezentują, same się reklamują.

Ciastka na dobry dzień, te pełnoziarniste ciastka zbożowe z serii produktów „wit’AM” np. wit’AM musli, śliwka, czekolada. Wyśmienicie nadają się jako dopełniacz i przerywnik między grillowanymi Potrawami. Wspomagające trawienie śliwki i wyborny smak czekolady uzupełniają gamę smaków i doznań w trakcie imprezy. Szczególnie użyta zdrowa mąka pełnoziarnista, płatki pszenne i owsiane do wypieku ciastek „wit’AM” poleca się dzieciom uczestniczącym w grillowaniu.

Zaś doskonałe źródło żelaza i magnezu, jak również witaminy E i B1, wzbogacają organizmy dorosłego jak i dziecka w odpowiednie paliwo do prawidłowego funkcjonowania.

Co prawda do weekendu jeszcze kilka dni, a i pogoda również nie zapowiada się optymistycznie.

Zakupy w połowie zrobione w każdym bądź razie ciastka Dr Gerarda wit’AM musli, śliwka, czekolada jak również kilka opakowań wit’AM musli, jabłko, rodzynki i wit’AM musli, mleko, czekolada, już czekają na weekend. Choćby nawet pogoda nie dopisała to ciastka Dr Gerarda dopiszą i będą umilać tyle wolnego czasu.

Pyszne ciasto


Pyszne ciasto

 

Koleżanki Zosi mówią, że najlepsze ciasta piecze nasza koleżanka, tym razem było to ciasto z produktami Dr Gerarda. Zosia po utarciu odpowiedniej ilości masy dołożyła: wit’AM musli śliwka czekolada Dr Gerarda. Koleżanka patrząc nadto wszystko niewieżyła własnym oczom. Gdy Zosia poprosiła ją na kawę częstując pysznym ciastem zmieniła zdanie. Wszystko się uda tylko trzeba chcieć.

Smarowidło




- Hejże! No jak tam te omlety… Zrobiłaś jakoś?

- „Jakoś” -  zrobiłam… Pierwszym razem wyszedł mi… Zakalec! Ale – dzięki Dr. Gerardowi – i tak mi smakował. Pojechałam sobie po ambicji i wywnioskowałam, że skoro nie potrafię zrobić prostego omleta, to będę robiła aż do skutku! Chyba to poskutkowało, bo za drugim razem wyszedł mi nadzwyczaj puszysty! Resztę zrobiłam podobnie jak i ty, tyle że dałam jakiś inny dżem. Troszeczkę – jak dla mnie – było mdłe, ale jak obficie skropiłam go sokiem grejpfutowym, to całkiem wyszło mu to na dobre.

- Dzwonię właśnie po to, by podpowiedzieć ci jeszcze, że ja dodałem do konfitury nieco octu balsamicznego. Okazało się, że poprawiło to smak – i to bardzo znacznie!

- No, widzisz… W kuchni zawsze trzeba poeksperymentować!

- o, tak – trzeba!

- To co tam nowego wyeksperymentowałeś?

- A – „takie małe co nieco…”.

- „Mała rzecz – a cieszy…”.

- Mnie cieszy – małe czy duże… Żeby tylko było dobre! A wiadomo – jak Dr. Gerard , to musi być dobre!

- To co takiego wymyśliłeś?

- A – takie tam – smarowidełko…

- No, no – ciekawe i zaskakujące! Lubię dobre smarowidełka! Do grzanek albo tostów… Albo bułeczek maślanych – nawet do pumpernikla! To mów – co to za specyfik, bo już mi ślinka leci!

- To bardzo proste, ale mnie bardzo smakowało.

- No wal prosto z mostu – nie nawijaj!

- No dobra – zaczynam… Wziąłem 50g „wit’AM musli, mleko, czekolada”, 2-3 łyżki oleju sezamowego i 2-3 łyżki masła orzechowego. Najpierw jak najdrobniej pokruszyłem „wit’AM musli, mleko, czekolada” i dodałem do nich olej. Utarłem to na jednolitą mas®ę. Następnie zmieszałem z masłem orzechowym. Tego masła to można dać wedle uznania. Jak chcesz, to spróbuj. Nie zajmie wiele czasu, a Dr. Gerard sprawi, że efekt musi być!

- Zaraz zabieram się do roboty! Zadzwonię i powiem o wrażeniach!

- To – narazisko!