piątek, 22 maja 2015

Wyjazd na narty

Jako, że przed panem Witoldem była długa droga to miał on wykupiony przedział sypialny. Jego sypialka mieściła się pośrodku przedziału, a on teraz rozmyślał jakich to będzie miał współtowarzyszy podróży. Na następnym przystanku już jego przedział mieścił pełną liczbę podróżnych. Pan Kowalski poczęstował ich wit'AM musli mleko czekolada od producenta Dr Gerarda, a oni zaczęli je zachwalać za walory smakowe. Atmosfera w przedziale stała się bardzo przyjemna. Witold poczęstował ich jeszcze pozostałymi dwoma rodzajami wit'AM musli oczywiście od producenta Dr Gerarda i teraz jak i poprzednio zachwycali się oni tym smakiem. Z każdą chwilą jak pociąg pokonywał trasę to przybliżał on chwilę kiedy to pan Witold będzie mógł poszusować na stoku na nartach i to bardzo jego cieszyło. Wśród osób, które podróżowały z nim jechał także jeden pasażer tak jak i on udający się na narty i jak się po niedługim czasie okazało także wielki zwolennik tego sportu. Pan Witold prowadził z nim ożywioną rozmowę na temat sprzętu narciarskiego i najlepszych miejscowości do zjazdu na nartach. Po dość długim czasie pociąg zaczął zbliżać się do miejscowości docelowej, im było bliżej miejscowości której miał szusować pan Witold tym pokrywa śniegu robiła się coraz grubsza. Za oknami pociągu widział on wirujące płatki śniegu, czyli prognoza, którą oglądał była słuszna. Wreszcie pociąg wtoczył się do Zakopanego, stolicy sportów zimowych, teraz pozostało jeszcze jemu załatwić miejsce noclegu na czas pobytu. Pan Witold zaczął oglądać ogłoszenia o noclegach gdy do niego podeszła osoba z taką propozycją. Oferowała ona pokój gościnny za niedrogą cenę i jej położenie znajdowało się blisko stoku co go ucieszyło. Wyraził on zgodę i kwatera była załatwiona. Teraz mógł już oddać się on białemu szaleństwu jak mawiał na szusowanie. Pokój okazał się ładny i po odświeżeniu oraz zjedzeniu posiłku udał się on na stok. Pan Witold bardzo był zadowolony z tego wyjazdu i już snuł plany na następny rok na wyjazd na narty. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz