czwartek, 14 maja 2015

„Chłopak i dziewczyna”


Rafał, jak co dzień po pracy wyjeżdżał rowerem na obrzeże miasta, aby ćwiczyć kolarstwo ekstremalne. Zapakował do plecaka dwie butelki wody mineralnej i kilka opakowań pełnoziarnistych ciastek zbożowych „wit’AM musli, śliwka, czekolada” firmy Dr Gerard, ponieważ są to najbardziej polecane ciastka w uprawianiu sportów wyczynowych. Z racji użytych składników do ich produkcji tj. wspomagające trawienie śliwki, wyborna czekolada dodająca energii, zdrowa mąka pełnoziarnista, płatki pszenne i owsiane, wspomagające metabolizm doskonałe źródło żelaza i magnezu jak również niezbędne dla organizmu witaminy E i B1.

Nieświadomy przygody jaka go spotka, wyprowadził górala i ruszył w drogę za miasto. Na wylocie z miasta przy ścieżce rowerowej siedziała na trawniku dziewczyna, nowicjuszka wrażeń sportowych.

Rafał z oddali widząc nieporadnie siedzącą na poboczu ścieżki rowerowej kobietę. Podjechał i zapytał co się stało i czy w czymś pomóc. Dziewczyna z pewną dozą nieśmiałości i delikatnym zawstydzeniem odpowiedziała, iż nierozważnie rozpoczęła intensywne bieganie, ponieważ za tydzień chciała wziąć udział w maratonie charytatywnym. Zmęczenie było tak duże, że nogi odmówiły posłuszeństwa, a nie wzięła ze sobą nic do picia i do jedzenia. Rafał w duchu uśmiechnął się i przedstawił swoją osobę i tym sposobem poznał Irenkę. Chłopak nie tracąc czasu na myślenie, wysypał zawartość plecaka na trawnik i poprosił aby usiadła na nim. Dziewczyna z uśmiechem spojrzała na wysypaną zawartość, Rafał to widząc podał jej otwarte opakowanie ciastek na dobry dzień „wit’AM” Ffirmy Dr Gerard i powiedział, iż są bardzo dobre na zregenerowanie sił. Podał również butelkę z wodą i sobie też otworzył drugie opakowanie. W trakcie regeneracji sił ciastkami Dr Gerarda Irenka wypytywała Rafała jak on rozpoczynał przygodę z kolarstwem i co osiągnął. Po godzinie dziewczyna wstała pełna władzy w nogach, a Rafał cieszył się, iż to właśnie on mógł jej pomóc bez względu na trening który przeszedł mu koło nosa.

Chłopak postawił sobie za cel bezpiecznie doprowadzić Irenkę do domu i umówić się na kolejny bieg treningowy we dwoje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz