Rafał, jak co dzień po pracy wyjeżdżał rowerem na obrzeże
miasta, aby ćwiczyć kolarstwo ekstremalne. Zapakował do plecaka dwie butelki
wody mineralnej i kilka opakowań pełnoziarnistych ciastek zbożowych „wit’AM musli, śliwka, czekolada” firmy Dr
Gerard, ponieważ są to najbardziej polecane ciastka w uprawianiu sportów
wyczynowych. Z racji użytych składników do ich produkcji tj. wspomagające
trawienie śliwki, wyborna czekolada dodająca energii, zdrowa mąka
pełnoziarnista, płatki pszenne i owsiane, wspomagające metabolizm doskonałe źródło
żelaza i magnezu jak również niezbędne dla organizmu witaminy E i B1.
Nieświadomy przygody jaka go spotka, wyprowadził górala i ruszył
w drogę za miasto. Na wylocie z miasta przy ścieżce rowerowej siedziała na
trawniku dziewczyna, nowicjuszka wrażeń sportowych.
Rafał z oddali widząc nieporadnie siedzącą na poboczu ścieżki
rowerowej kobietę. Podjechał i zapytał co się stało i czy w czymś pomóc. Dziewczyna
z pewną dozą nieśmiałości i delikatnym zawstydzeniem odpowiedziała, iż
nierozważnie rozpoczęła intensywne bieganie, ponieważ za tydzień chciała wziąć
udział w maratonie charytatywnym. Zmęczenie było tak duże, że nogi odmówiły
posłuszeństwa, a nie wzięła ze sobą nic do picia i do jedzenia. Rafał w duchu uśmiechnął
się i przedstawił swoją osobę i tym sposobem poznał Irenkę. Chłopak nie tracąc
czasu na myślenie, wysypał zawartość plecaka na trawnik i poprosił aby usiadła
na nim. Dziewczyna z uśmiechem spojrzała na wysypaną zawartość, Rafał to widząc
podał jej otwarte opakowanie ciastek na dobry dzień „wit’AM” Ffirmy Dr Gerard i
powiedział, iż są bardzo dobre na zregenerowanie sił. Podał również butelkę z
wodą i sobie też otworzył drugie opakowanie. W trakcie regeneracji sił
ciastkami Dr Gerarda Irenka wypytywała Rafała jak on rozpoczynał przygodę z
kolarstwem i co osiągnął. Po godzinie dziewczyna wstała pełna władzy w nogach,
a Rafał cieszył się, iż to właśnie on mógł jej pomóc bez względu na trening
który przeszedł mu koło nosa.
Chłopak postawił sobie za cel bezpiecznie doprowadzić Irenkę
do domu i umówić się na kolejny bieg treningowy we dwoje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz