środa, 13 maja 2015

„Krzyś, jego przyjaciel Korek i Dr Gerard”


Pewnego dnia mały chłopiec o imieniu Krzyś bawił się koło domu, ze swoim wiernym przyjacielem psem o imieniu Korek. Krzysiu idąc na spacer z pieskiem, miał w zwyczaju zabierać w kieszeń opakowanie jakichkolwiek ciastek dla siebie i przyjaciela. Tym razem mama kupiła pełnoziarniste ciastka zbożowe Dr Gerarda wit’AM musli, mleko, czekolada.

Chłopiec uwielbiał te ciasteczka, a przyjaciel wręcz przepadał i tym razem zabrał właśnie ciastka na dobry dzień firmy Dr Gerard.

Oboje oddalili się w kierunku lasu, po dłuższej chwili spaceru Korek zwiedziony zapachem jakiegoś zwierzęcia ruszył w stronę lasu. Krzysiu nie namyślając się ruszył za pieskiem. Starał się dotrzymywać mu kroku, aby nie stracić go z oczu. Piesek szedł na przód tak długo dopóki nie stracił tropu, wtedy zaczął kręcić się w kółko, jakby gonił ogon. Wówczas dotarło do chłopca, że prawdopodobnie zabłądzili i są daleko od domu.

Był tak bardzo zmęczony pogonią za pieskiem, że nie zważając na nic usiadł na mchu, a piesek obok niego również zmęczony i spragniony. Wtedy Krzysiu przypomniał sobie o opakowaniu pełnoziarnistych ciastek zbożowych „wit’AM” firmy Dr Gerard.

Korek na widok ciasteczek bardzo się ucieszył, oznajmiając radośnie ogonkiem.

Chłopiec rozdzielił opakowanie na dwie części i połowę podzielił jeszcze na pół i podał swemu przyjacielowi. Bogactwo wapnia i białka, pyszna czekolada, zdrowa mąka pełnoziarnista, płatki ryżowe, otręby pszenne i mąka żytnia pozwoliły zregenerować siły.

Krzysiu po zjedzeniu ciastek i dłuższej chwili odpoczynku wysnuł stwierdzenie, skoro Korek pognał za jakimś zwierzem po śladach, to może wróci w ten sam sposób do domu. Będąc już na brzegu lasu w oddali spostrzegł znajome zabudowania i bardzo się ucieszył Z tej radości usiadł na kamieniu przy lesie i dziękując Korkowi za wyprowadzenie z lasu, podzielił drugą część przepysznych ciastek „wit’AM” Dr Gerarda między siebie. Zjedli ze smakiem i ruszyli do domu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz