Dziś trzecia – a
zarazem ostatnia – część „trylogii”, pod tytułem: „WIT’AM-inki Dr. Gerarda”.
Ową „trylogię” piszę z powodu takiego, iż firma Dr. Gerard od pewnego czasu
cieszy nas tymi swoimi wyrobami, które bardzo korzystnie wpływają na nasze
organizmy. Dziś przedstawię nie mniej smaczne jak dwa produkty wcześniej –
czyli właściwości i walory – „wit’AM musli, mleko, czekolada”. O tym że są w
smaku doskonałe, to chyba nie muszę nikogo specjalnie przekonywać… Skoncentruję
się na walorach zdrowotnych.
O musli i czekoladzie, pisałem w pierwszym
odcinku „serialu”, ale przypomnę je jeszcze tutaj:
Musli zawiera
następujące składniki mineralne:
- sód (znikoma ilość),
- potas (spore ilości)
- cynk,
- wapń,
- magnez,
- mangan,
- żelazo.
Witaminy: B1, B2, E, PP. Zawierają też błonnik. Musli pomaga
nam w tym, aby utrzymać prawidłową pracę
przewodu pokarmowego, wątroby, właściwego poziomu cholesterolu oraz prawidłowej
pracy układu krążenia. Jeśli więc ktoś lubi owies i spożywa go w odpowiednich
ilościach – to jest „zdrowy jak koń!”
Czekolada – wbrew
pozorom – może być dla nas bardzo pożyteczna i korzystna dla zdrowia. Również zawiera w
sobie bardzo wiele cennych składników mineralnych: magnez, potas, wapń, żelazo,
fosfor – oraz witaminy: A, B, C, E. Jednak największą zaletą czekolady jest to,
że zawiera niezwykle cenne flawonoidy.
I jeszcze na – koniec
– o mleku, które również zawiera bardzo cenne składniki:
białko – podstawowy element budulcowy organizmu ludzkiego, z
którego zbudowane są mięśnie, narządy, więzadła, ścięgna, gruczoły, skóra,
włosy i paznokcie; zawarta w mleku kazeina ma właściwości nawilżające skórę, a dzięki
białkom skóra jest mocna i ujędrniona;
lipidy – są niezwykle ważne dla skóry, którą zabezpieczają
przed odparowaniem wody i niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi, takimi jak
wiatr, chłód czy promieniowanie słoneczne;
niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe – spełniają w
organizmie wiele funkcji, między innymi zapobiegają przesuszaniu skóry, biorą
udział w metabolizmie cholesterolu, rozszerzają naczynia krwionośne, działają
przeciwzapalnie, pobudzają regenerację nabłonka i tkanki łącznej;
kwas mlekowy – bakterie kwasu mlekowego sprzyjają produkcji
kolagenu, poprawiają odporność, regulują przemianę materii i poprawiają stan
skóry;
wapń – jest to ważny budulec kości i zębów, który oprócz
tego bierze udział w krzepnięciu krwi oraz prawidłowym funkcjonowaniu nerwów i
mięśni. Zwiększa wydzielanie enzymu odpowiadającego m.in. za spalanie tłuszczu;
witaminę A – pomaga zachować młody wygląd skóry i dobry
wzrok;
witaminę B12 – niezbędna do produkcji czerwonych krwinek;
fosfor – odpowiedzialny za stan kości;
magnez – wspomaga pracę komórek nerwowych;
potas – reguluje gospodarkę wodną organizmu i ciśnienie
krwi;
inne witaminy – w tym witaminy C, D, E, K, PP oraz witaminy
z grupy B.
Mleko zmniejsza ryzyko wielu chorób, w tym osteoporozy,
nadciśnienia tętniczego, raka jelita grubego i choroby niedokrwiennej serca.
Pojawia się opinia, że pijąc mleko można się nabawić kamicy nerkowej. To mit.
Dwie szklanki mleka dziennie na pewno nie doprowadzą do takiej sytuacji. Mleko
nie powoduje również raka, chociaż istnieje pewna zależność między nadmiarem
tłuszczu a ryzykiem raka prostaty, okrężnicy i płuc. Z drugiej strony, zawarte
w mleku witamina D i wapń pomagają chronić komórki przed rakiem.
Dieta bogata w wapń, hamując apetyt, pomaga schudnąć.
Oznacza to, że wbrew niektórym opiniom mleko nie sprzyja tyciu, a wręcz
przeciwnie.
Picie mleka może być niebezpieczne dla zdrowia tylko w
jednej sytuacji: w przypadku uczulenia na laktozę. Osoby nietolerujące laktozy
reagują na mleko biegunką, wzdęciami i bólami brzucha. Dzieje się tak, bo ich
organizmy wytwarzają za mało laktazy, enzymu potrzebnego do strawienia laktozy
(cukru znajdującego się w mleku). W takiej sytuacji konieczne jest unikanie nie
tylko samego mleka, ale także wszelkich mlecznych produktów. Nie oznacza to, że
mleko jest całkowicie zakazane, zwykle można po nie sięgać, ale w małych ilościach
na przykład w ciastkach „WIT’AM Musli, Mleko, Czekolada, z firmy Dr. Gerard.
Na zdrowie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz