poniedziałek, 25 maja 2015

Impreza u kolegi brata

W tamtym tygodniu miała miejsce bardzo huczna impreza, którą organizował kolega mojego brata z okazji urodzin. Brat bardzo chętnie przyjął zaproszenie i z uśmiechem na twarzy się wybierał, ale kilka dni przed imprezą brat zastanawiał się co by tutaj koledze dać w prezencie bo w zasadzie kolega ma już wszystko co tylko dusza zapragnie. Brat w poszukiwaniu prezentu odwiedził bardzo dużo sklepów, w których jak twierdził nie znalazł nic co jego zdaniem mogło by być odpowiednie. Nie tylko brat miał problem związany z podarunkiem, jak się okazało prawie wszyscy zaproszeni goście mieli ogromny dylemat z zakupieniem choćby drobnego upominku. Wszyscy zaproszeni znajomi kontaktowali się między sobą właśnie w tej sprawie, zamieszanie zrobiło się duże, ale w dzień przed urodzinami jedna ze znajomych brata jak również kolegi podrzuciła idealny pomysł na prezent, a mianowicie słodycze, ponieważ solenizant je uwielbia, pochłania słodycze w bardzo dużych ilościach, a on sam twierdzi, że ma do nich słabość i nic nie może na to poradzić. No więc niektórzy się ucieszyli, że jakieś rozwiązanie się znalazło, ale nie do końca, ponieważ trzeba wybrać jakieś smakołyki. Po długim czasie spędzonym w sklepie brat wybrał sporo różnych opakowań ze słodyczami, a w tym ciastka wit’AM Dr Gerarda we wszystkich trzech smakach stwierdzając, że może zasmakują koledze, brat je uwielbia i powtarza zawsze, że są to idealne ciastka na dobry dzień i nie tylko. Solenizant dostał bardzo dużo upominków, prezentów i przeróżnych słodyczy, takich mało znanych i tych bardzo popularnych, ale największą popularnością wśród wszystkich smakołyków na urodzinach cieszyły się jednak ciastka zbożowe Dr Gerarda. Wszystkim serdecznie je polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz